Wyprawa po bieszczadzkie złoto

Wyprawa po bieszczadzkie złoto

Wyprawa zimą, tu w Bieszczadach, za zrzucanym porożem jelenia karpackiego, kojarzy mi się z poszukiwaczami złota Alaski, którzy wracali obładowani, a częściej z niczym lub z zrujnowanym zdrowiem albo nie wracali nigdy. A szczególnie gdy wybierasz się sam, jak ja, w takie potoki gdzie nikt nie chodzi, tylko zwierz, a tropy wilków i niedźwiedzi spotyka się co krok.

Miałem spotkania z niedźwiedziami, ale zawsze wychodziłem z tego szczęśliwie, a co by było gdyby akurat nie było przewróconego drzewa, na które wskoczyłem, choć jestem już emeryt, to tak szybko byłem na tym wykrocie, jak bym miał 20 lat. A moja Pani nie chce ze mną chodzić na jagody czy grzybki, od czasu gdy naszliśmy na dwa niedźwiedzie walczące ze sobą i jeden z nich nas zaatakował, ale to już dłuższe opowiadania, a ja milo to wspominam bo kocham las, przyrodę i czuję się tam Wolnym Człowiekiem.

I proszę wszystkich abyśmy nie zostawiali żadnych śmieci i nic po sobie, bo widząc to jako człowiek wstydzę się, że człowiek może się tak zachować, a wystarczy mieć szczelny pojemnik i miejsce w którym byliśmy jest nadal piękne.

Nie wolno wchodzić czy cokolwiek zbierać na terenach objętych ochroną przyrody czy zakazem wstępu. Natomiast w lasach gospodarczych możemy podnieść poroże, ale nie chodzić za świeżym tropem byka bo tylko go płoszymy i stresujemy.

Znaleziony prawy zrzut w dniu znalezienia ważył 4,6 kg o długości 121 cm. Waga poroża to razem ok 9 kg. Jest to największy znaleziony zrzut jelenia karpackiego w ostatnich latach w Bieszczadach.

Z pozdrowieniami
Wolny Człowiek
tel. 785 400 957

2020-03-18 11:37 846

Inne artykuły

Wyprawa po bieszczadzkie złoto

Wyprawa po bieszczadzkie złoto

Wyprawa po bieszczadzkie złoto Wyprawa zimą, tu w Bieszczadach, za zrzucanym porożem jelenia karpackiego, kojarzy mi się z poszukiwaczami złota Alaski, którzy wracali obładowani, a częś

Bieszczadzka Ciuchcia

Bieszczadzka Ciuchcia

Warto zobaczyć

Bieszczadzka CiuchciaKażdy, kto wybiera się w Bieszczady i trafi w okolice miejscowości Cisna, na pewno usłyszy o słynnej „bieszczadzkiej ciuchci” czy też o „bieszczadzkiej kolejce”. Aby zaspokoić swoją ciekawość i przekonać się o tym, co w niej jest takiego wyjątkowego, najlepiej udać się z Cisnej drogą prowadzącą na Komańczę do m. Majdan, gdzie znajduje się główna stacja bieszczadzkiej kolei wąskotorowej i wybrać się na przejażdżkę jedną z proponowanych tras przejazdu.

Plenerowe Muzeum Wypału Węgla Drzewnego -Retorty

Plenerowe Muzeum Wypału Węgla Drzewnego -Retorty

Warto zobaczyć

Plenerowe muzeum wypału węgla drzewnego.Kiedyś retorty czyli olbrzymie metalowe piece stawiane były tuż p